Z przeszłości Lemana

Z przeszłości Lemana

 

Z przeszłości Lemana

Osadnictwo na terenie Puszczy Kurpiowskiej rozpoczyna się na przełomie XVI i XVII wieku. Ogromne lasy i bagna oraz mnogość wilków, niedźwiedzi i innej zwierzyny, nie zachęcało do osiedlania się na tym obszarze. „ Znaleźli się jednak ludzie, których nęcił ten bór szumiący, te ostępy dzikie i wody, ryb wszelakich pełne” (A. Chętnik: Puszcza Kurpiowska).

Leman należy do najwcześniejszych osad jakie powstały na północno – wschodnim krańcu puszczy Zagajnicy. Jako Ruda Leman wzmiankowana jest już w lustracji z 1605 roku. Należała wówczas do dóbr starostwa kolneńskiego. Głównymi zajęciami ludności było wytapianie żelaza z rudy darniowej, bartnictwo oraz łowiectwo. Bliskie sąsiedztwo Prus Książęcych dawało możliwość prowadzenia handlu wymiennego i najmowania się do różnych prac u pruskich gospodarzy.

Kurpiom, obok takich cech, jak upór czy gościnność, nie można odmówić patriotyzmu. Dzielnie walczyli w 1708 r. przeciwko Szwedom, którzy pod dowództwem samego Karola XII zmierzali przez puszczę na Litwę. W latach 1733 – 1735 w Puszczy Kurpiowskiej ponownie doszło do rozlewu krwi, gdy Kurpie włączyli się do walk jakie miały miejsce między stronnikami Augusta III i Stanisława Leszczyńskiego. Wielką odwagą wsławił się wówczas legendarny bohater kurpiowski Stach Konwa. Nie obeszło się też bez zbrojnego oporu Kurpiów przeciw najeźdźcy podczas Potopu szwedzkiego.

Znane są też zrywy niepodległościowe jakie miały miejsce podczas zaborów na terenie Puszczy Kurpiowskiej. Badacze Kurpiowszczyzny podają liczne przykłady udziału Kurpiów w powstaniach narodowowyzwoleńczych. Kurpiowskie oddziały walczyły podczas Insurekcji Kościuszkowskiej, powstania listopadowego czy styczniowego. Np. 10.11.1863 r. kurpiowski oddział Szaniawskiego rozproszył patrol rosyjski koło Leman, zabijając 4 objezdczyków. W październiku 1905 r. doszło do wystąpień chłopów m. in. z Leman przeciwko szkole carskiej z żądaniami nauczania w języku polskim.

Podczas wojny bolszewickiej doszło pod Lemanem do zaciętej bitwy, gdzie Rosjanie pojmali i bestialsko zamordowali 47 żołnierzy i kurpiowskich partyzantów. Miejscowa legenda głosi, że jednemu żołnierzowi udało się uciec z masakry. Później kilka razy przyjeżdżał na grób zamordowanych kolegów, który stoi tu do dziś.

W 1924 r. miał miejsce głośny Marsz Kurpiów na Kolno. Mieszkańcy okolicznych wsi, w tym również z Lemana, wyruszyli gromadnie na Kolno, by zaprotestować przeciwko niesprawiedliwie nałożonym podatkom przez ówczesnego starostę kolneńskiego. Mimo iż były represje, aresztowania – wystąpienie to odniosło skutek.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz